Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
26 postów 70 komentarzy

Wspólnota braci

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kończąc cykl Jest dla Ciebie DOBRA NOWINA pozostał ostatni krok do zrobienia, 6 z 6.

Nowe życie potrzebuje wsparcia. Potrzebuje opieki, troski, miłości. Potrzebuje korzystać z doświadczenia starszych. Jak świat światem tak to wygląda. Podobnie jest na drodze duchowej.

Miejscem do przeżywania Zbawienia jest Kościół. Kościół jest wspólnotą, która głosi dobrą nowinę o Zbawieniu. Czytający te słowa w większości są katolikami i mogą się jawić wątpliwości o co autorowi w ogóle chodzi. Otóż, o coś chodzi.

Kościół to życie w relacji z innymi braćmi i siostrami. Zobacz na pierwszy kłopot, jesteś w stanie nazwać bratem lub siostrą osoby, które spotykasz w kościele? Mówisz, że oni są niegodni? Pewnie oni Ciebie postrzegają podobnie.. Bywa, że przekazanie sobie znaku pokoju podczas Mszy św. jest najbardziej żenującym momentem.

Potrzeba byś był w relacji z innymi wierzącymi. Dobrej relacji! Takiej aby ludzie modlili się za Ciebie, abyś Ty mógł modlić się za nich. Za sprawy konkretne. Tak by ocenić czy prośby zostały wysłuchane, tak rodzą się świadectwa życia. Również przez doświadczenie, że pewne prośby nie zostały wysłuchane, po czasie okazuje się dlaczego. Ten konkretny ludzki punkt odniesienia jest bardzo ważny. Spotkanie księdza raz w roku to za mało. Z bilbordem spotykasz się co najmniej dwa razy dziennie. Może mocniej na Ciebie wpłynąć.

Twój punkt zahaczenia, punkt zakotwiczenia i środowisko wiary to gwarant doniesienia zbawienia do końca swojego życia. Wiara wymaga rozwoju, wymaga umacniania, wymaga pogłębiania. To jest radość dla osoby, która osobiście przeżyła wcześniej opisane punkty tego cyklu. Wielka radość. Czas jaki na to się poświęca owocuje na różne sposoby. Nie zamierzam robić długiej listy argumentów. Bardziej chodzi o to czy po świadomym oddaniu swojego życia Bogu chcesz dalej iść drogą wiary na serio?

Trwanie w relacjach, nie poddawanie się chwilowym złym emocjom. Opieranie się podziałom. Zwalczanie grzechów i nauczanie jak jeszcze pełniej czerpać z danej ludziom łaski. To jest bardzo potrzebne człowiekowi wiary, a znajdzie to będąc we wspólnocie. Nie jest w tym miejscu tak ważne co to za wspólnota, czy będzie się nazywać wspólnota taka, czy ruch taki. Wystarczy też dobra relacja z księdzem proboszczem i wierzącymi sąsiadami. Wystarczy jeśli jest to relacja z innymi wierzącymi osobami. Kościół Katolicki jest jeden w bogactwie swych charyzmatów. Pan Bóg często objawia się w innych ludziach.

Z uwagi na to, iż cykl ten wylądował w środowisku osób zainteresowanych sprawami dobra naszej Ojczyzny, mam jeszcze jedną zachętę do decyzji złączenia się z wierzącymi braćmi i siostrami. Otóż będąc ze sobą w środowiskach wiary osoby się poznają. Aż do bólu. Daje to prawdziwy kontekst otaczającej sytuacji. Trudno do takiej wspólnoty z dnia na dzień kogoś podstawić. Daje też jedność, która jest bardzo trudna do zmanipulowania. Jest to odwrotny proces niż atomizacja serwowana nam przez wszelkiej maści aspiratorów do światowego rządu dusz. Polska potrzebuje autentycznych środowisk składających się z osób żyjących wiarą zamiast osób tą wiarą posługujących się instrumentalnie, wizerunkowo, czyli tak naprawdę nie żyjących wiarą, a jedynie to markujących. Osoby żyjące wiarą potrafią to rozpoznać.

Jeśli przeszedłeś zaproponowaną drogą to jej ostatnim krokiem jest decyzja. Przyłącz się na stałe do środowiska wiary!

Decyzja dziś od razu. Realizacja od jutra.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Początek cyklu tutaj http://chris.schol.nowyekran.net/post/22202,bog-cie-kocha-dzisiaj

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Oddaję ten cykl w ręce Szanownych Czytelników. Rozpoczynałem go, w bardzo trudnym momencie mojego życia. Kończąc, zamykam też pewien jego etap. Dla wszystkich, którzy śmieją się, że 6 notek potrzebował 2 lat by powstać, mówię - tak wyszło, nie swojej chwały tymi tekstami szukałem.

 

KOMENTARZE

  • @night rat 16:51:42
    Pracy nad sobą końca nie ma :). Pewnie, że lepiej wszystko dziś niż jutro jeśli ma to być nigdy.
    Pzdr
  • Chrześcijaństwo, czy totolotek?
    A tak, przy okazji...

    Co by było, gdybyś dzisiaj opuścił swój tymczasowy futerał?
    Dokąd byś trafił?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031