Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
26 postów 70 komentarzy

Tato, oto świadectwo..

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wiele takich dialogów odbędzie się w tym tygodniu.

 - Czcigodny ojcze, oto świadectwo.
- Widzę.
- Powiedz coś.
- Najpierw się muszę zastanowić co. Trudno podsumować rok jednym zdaniem, patrząc na to, to, to ś w i a d e c t w o.
- Tato, w przyszłym roku będzie lepiej. Zobaczysz.
- Raczej nie.
- No postaram się, teraz mi prawie wyszło.
- Nie chodzi tylko o ciebie, mam na myśli też szkołę.
- Jak to?
- Mam wrażenie, że szkoła ma coraz mniejsze zadanie cię czegoś nauczyć, a coraz większe by ci zabrać czas. Przecież tyle czasu poświęciłeś na naukę. Geniuszem to nie jesteś, ale te oceny to przecież przecież też nie ty.
- Wierzysz, że mogę lepiej?
- Znam cię przecież. Wiem, że możesz znacznie lepiej. Jednak coś nie funkcjonuje również w szkole. Za dużo napakowali wam materiału. Co skutkuje szybkim tempem z niewielkimi śladami w twojej pamięci. Uczą was odtwórczego powtarzania. Tresują na bezmyślne papugi. Pewnie sami chcą wam podsuwać to co macie powtarzać. Pamięć i logika nie dla was. Uczą też nie rozróżniając na chłopców i dziewczynki, a przecież różnymi receptorami odbieracie świat. Nadchodzi era unisexów. Poza tym nie pozwalają się wam zintegrować, wszystko szybko i po łebkach.Tu 3 lata gimnazjum, dalej liceum i licencjat, a na 2 latach magisterki to i tak wszyscy rozsądni pracują i mało w głowie im integracja. Pierwszy rok idzie na zapoznanie, drugi prawie się rozpędziłeś, a trzeci to już stres egzaminem końcowym. Szkoła to przecież też miejsce przyjaźni ale nie ma szans na głębsze więzi przy takim pędzie. Wasze relacje mają być płytkie, a wy próżni i pyszni w swej niewiedzy.
- Tato, daj spokój. Znowu ci twoi masoni?
- Dobrze niedowiarku, będziesz się jeszcze prosił żebym cię pouczył wieczorami historii. No i bitki oraz rozpoznawania kierunków świata w terenie. Przynajmniej będziesz umiał robić makijaż i dobierać górę garderoby do dołu garderoby. Tego właśnie będą cię uczyć od września.
- To straszne, naprawdę?
- Ścinają j. polski, historię, geografię, ale wchodzą lekcje urody więc się nie martw. Coś ze szkoły wyniesiesz.
- Tato, przestań.. Nie rozmawiajmy o tym, właśnie zaczęły się wakacje..
- Dobrze ślicznotko. Pod choinkę chcesz kozaczki?
- TATO! Fuj. Będę umiał się bić, będę silny i będę znał naszą historię i geografię!
- Wizaż i wszystkie diety, kremy i błyszczyki.
- Tato! Tato, ja chcę być prawdziwym mężczyzną!
- To niemodne.
- I tak będę. Muszę tylko pomyśleć jak to zrobić... 

KOMENTARZE

  • Kim chciałbyś zostać, gdy dorośniesz...
    "- I jak synku? Wiesz już kim chciałbyś zostać w przyszłości? - Tak, Ojcze... już nie chcę być agentem Bondem... - A kim zatem chcesz zostać? - Rotmistrzem Tato... przyszedłem się pożegnać."

    jeżeli młodzi ludzie będą się wzorować na Witoldzie Pileckim to odbijemy ten kraj w 3 lata od dziś.
    Pozdrawiam.
  • @Avern 13:12:48
    Amen.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031